Na początku nazwa,, simmering” była dla mnie czymś niezwykłym. Zresztą to nie powinno być dziwne. Nigdy nie zajmowałam się mechanika oraz działalnością techniczną. Nawet nie skończyłam technikum, choć teraz jestem na studiach o wdzięcznej nazwie,, techniki dentystyczne”. Jednak mniejsza o mój rodowód i wykształcenie. Simmering ma kształt pierścienia, którego używamy przy uszczelnianiu wałków obrotowych. Simmering działa w smarze, oleju. Jednym, słowem: jest bardzo brudno. Nigdy nie chciałabym, by mój mężczyzna zajmował się tym działem pracy, chociaż sama wyżej wymieniona nazwa,, simmering” jest całkiem interesująca. Na tyle mnie zainteresowała, że wpisałam w wyszukiwarkę Google( internetowe źródło wiedzy na każdy temat. Szczerze polecam, bo jeszcze się na niej nie zawiodłam, a innych po prostu nie znam, bądź nie przepadam za nimi ),, simmering” i w internetowej encyklopedii od razu zobaczyłam zdjęcie i wyjaśnienie działania tego urządzenia.
Od tej chwilki doskonale wiem, że nie będę w swoje pracy używać tajemniczego pierścienia. Przynajmniej mam taką lichą nadzieję, bo prace techniczne kompletnie mnie nie pociągają. Mówi to osoba, która będzie współpracować ze szlifierką, wiertarką i frezarką...
Brak komentarzy.
Dodawanie komentarzy zostało zablokowane.